ZAZDROŚĆ ZIELONOOKI POTWÓR

„Zielonooki potwór , szydzący z mięsa którym się karmi” Tak Szekspir określił zazdrość , niesłychanie głębokie ludzkie uczucie, które jest połączeniem pragnienia, posiadania i nieufności. Zazdrość może pojawić się w każdej chwili. Kiedy ludzie zakochani są w sobie po uszy, kiedy zapadają w senne przywiązanie ,nawet kiedy sami dopuszczą się zdrady, nawet wtedy gdy się rozstali lub zostali porzuceni, zielonooki potwór może pojawić się na scenie. Testy psychologiczne przeprowadzone pośród Amerykanów wykazują ,że żadna z płci nie jest bardziej skłonna do zazdrości, chociaż każda inaczej jej doświadcza. Kobiety udają zazwyczaj obojętność, żeby zupełnie nie zrazić do siebie niewiernego partnera. Natomiast zazdrośni mężczyźni częściej porzucają ukochaną ; wyraźnie bardziej im zależy na zachowaniu twarzy i poczuciu własnej godności. Zazdrość najczęstsza jest u osób, które czują się niedowartościowane , niepewne i zależne od drugiej strony. Zazdrość jest nieodłącznym elementem miłości jak pożądanie zaufanie i troska o partnera.” Nie ma miłości bez zazdrości” Potocznie mówi się też ,że im silniejsza zazdrość tym większa miłość. Między tymi elementami musi panować jednak równowaga. Jeśli zazdrość przerośnie zaufanie to wtedy rodzi się chora zazdrość i bajka się kończy. Początkowo to bardzo miłe doznanie kiedy partner robi nam sceny zazdrości ,ale często z czasem przeradza się to w koszmar i nawet wielka miłość nie jest w stanie znieść ciągłych podejrzeń i oskarżeń. Kobiety często reagują histerycznie kiedy ich partner ogląda się na ulicy za inną kobietą, zapominają przy tym , że gdyby nie ten odruch same nigdy nie zostałyby dostrzeżone. Robią awantury kiedy partnerzy czytają gazety z gołymi kobietami lub oglądają filmy erotyczne. Czują się odrzucone i nie atrakcyjne zapominając o tym, że mężczyzna jest wzrokowcem i od oglądania do zdrady fizycznej daleka droga. A jeśli nawet to: mężczyzna rozgranicza dwa rodzaje związków ;krótko i długoterminowe. Krótkoterminowe to przelotne romanse np. na wakacjach z typem kobiet łatwych do zdobycia i atrakcyjnych. Rzadko tak sklasyfikowana kobieta może liczyć na dłuższy związek z tym mężczyzną. Natomiast długoterminowe związki i kobiety tak określone mają zupełnie inne kryteria oceny i też postępowanie wobec nich jest dużo subtelniejsze.
Jednak statystyki są okrutne 85% mężczyzn przyznaje się do zdrady! Pocieszeniem może być fakt, że żaden mężczyzna dla „krótkoterminówki” nie poświęci dobrego długoterminowego związku.
Kobiety zwyczaj szukają poza domem tego czego im brakuje. Jednak w odróżnieniu od mężczyzn rzadko chodzi im o sam seks. Brak ciepła, wsparcia, bezpieczeństwa, zrozumienia, pretensje z powodu osiągnięć zawodowych oraz utrudnianie rozwoju powodują, że kobiety mogą zacząć poszukiwać porozumienia na stopie zawodowej, intelektualnej i emocjonalnej z innym mężczyzną. Wtedy może dojść do tzw. „transakcji wiązanej”. Kobieta zaspokojona emocjonalnie może odpłacić mężczyźnie zaspokojeniem seksualnym. Dużo trudniej jej to przychodzi niż mężczyźnie ze względu na większe obciążenia społeczne, odpowiedzialność i poczucie winy. Do takiej sytuacji dochodzi zazwyczaj wtedy gdy kobieta nie ma już nadziei na poprawę sytuacji w swoim stałym związku. Statystycznie 20% kobiet przyznaje się do zdrady. Rodzi się zatem pytanie skoro 85% mężczyzn zdradza i tylko 20% kobiet, to z kim oni to robią?

Przysięga małżeńska nie gwarantuje życia ze sobą aż do grobowej deski. Trzeba dbać o związek z dwóch stron. Szczere rozmowy, czasem trudne, czasem niewygodne budują zaufanie, pozwalają siebie nawzajem poznać. Kiedy dobrze się znamy łatwiej nam być partnerami w związku, wtedy podszepty zielonookiego potwora traktujemy z przymrużeniem oka.

Grażyna Rakoczy